Ola i Marcin Eleganckie wesele w restauracji Jan w Bełchatowie

Na początku roku napisał do nas kolega po fachu, operator kamery z telewizji Onet oraz filmowiec ślubny o wolny termin. Jakie było nasze zaskoczenie i radość, kiedy dowiedzieliśmy się, że to właśnie nas wybrali razem ze swoją narzeczoną Olą na swoich filmowców ślubnych. Ale jak to było w pewnym filmie z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność. Robienie ślubów dla ludzi z branży to zawsze stresujący moment. Zdajemy sobie sprawę, że będą nas obserwować i możliwe że wytykać nasze błędy. Wiecie co? Nic z tych rzeczy. Ola i Marcin to bardzo ciepli i życzliwi ludzie. Ugościli nas jak swoich najbliższych. I ciągle pytali czy czegoś nam nie brakuje. Przygotowania przebiegały spokojne, bez pośpiechu i najważniejsze w rodzinnej atmosferze.

Cudowny ślub w Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa – Parzno

Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa w Parznie to wyjątkowe miejsce na ceremonię ślubną. Mało jest kościołów w Polsce, które robią nas nas wrażenie, ale ten zdecydowanie się do nich zalicza. Cudowne wnętrze, ogromne rzeźby i malowidła, wielkie żyrandole. Uwierzcie nam ślub w tym kościele wymiata. Pod ołtarzem Marcin czeka na swoją miłość, którą prowadzi dumny Tato a do tego przepiękna oprawa muzyczna prowadzona przez scholę. Ten ślub to nic innego jak emocjonalna petarda dla wszystkich. Sakramentalne Tak i do tego słodki buziak. Wyjście z kościoła i okrzyk Pana Młodego “ Mamy to !” Oj tak !

Wesele Glamour w restauracji Jan

Restauracja Jan w Bełchatowie to jedno z naszych ulubionych miejsc na mapie Polski. Uwielbiamy ją ze względu na ogromne możliwości nagrywania wesela.
Możemy wejść na antresolę lub nagrywać grubą imprezę z dołu. Zaczynając od pierwszego tańca z uśmiechami na buzi po epicką zabawę do białego rana kończąc.
Takich gości można wypożyczać na każdą imprezę i gwarantujemy Wam, że wesele będzie niezapomniane. Ogień !

Plener ślubny na Podhalu i w Słowackich Tatrach

Jeżeli wybieracie się na plener w Tatrach, weźcie pod uwagę Tatry po stronie Słowackiej. Plusem tego pleneru będzie to, że nie musicie uiszczać żadnej opłaty za sesję w Polskich Tatrach, która w tym momencie wynosi około 500 zł. Tatry słowackie są równie piękne co po stronie Polskiej. Z Olą i Marcinem rozłożyliśmy ten wypad na wschód i zachód słońca. Jeszcze przed wschodem udaliśmy na Podhale, gdzie planowaliśmy zrobić epickie ujęcia z drona z wysokimi szczytami gór w tle. To był strzał w 10! Delikatne światło oświetlało tych dwoje zakochanych w sobie po uszy wariatów dało nam wielkiego powera do dalszego działania. Dzień zapowiadał się znakomicie. Na zachód słońca pojechaliśmy do Słowacji gdzie właśnie trwały zdjęcia do nowej reklamy. Reżyser nawet chciał aby Ola i Marcin w niej wystąpili. Niestety naglił nas czas a słońce stawało się coraz milsze dla oka. Po 1,5h mieliśmy już pełny materiał na przepiękny i dynamiczny teledysk ślubny w Tatrach.

Miejsce: Restauracja Jan
Fotograf : Grzegorz Wijata
Zespół: Kompakt